Cukier żelujący i Żelfix

17 czerwca 2009

cukier12Witam wszystkich serdecznie. Dzisiaj nie będę pisała o swoich przepisach. Chciałabym zapoznać Was z produktami, których używam podczas robienia przetworów. Warto wiedzieć co się do nich dodaje, dlatego właśnie chcę napisać coś więcej o Cukrze żelującym i Żelfixie
Dr. Oetkera.

Pierwsza sprawa, czemu? Otóż kiedy użyję wymienionych produktów, nie muszę wtedy długo i dokładnie gotować owoców, a co za tym idzie, zachowuję większość wartości odżywczych i witamin (że o kolorze i wyglądzie nie wspomnę). Produkty w garnku żelują się już po minucie, dwóch gotowania, tak więc wyglądają ładnie, smakują świeżo, a i dla zdrowia są lepsze niż takie długo gotowane. Co jeszcze istotne to to, że w ten sposób używam mniej cukru do zrobienia tej samej ilości przetworów. Dodatkowo nie dochodzi do zjawiska rozwarstwiania się, fermentacji czy pleśni.

Druga sprawa, jak? Już piszę :) Oba te środki żelujące oparte są na naturalnej substancji – pektynie (przykładowo w czereśniach, z których robiliśmy ostatnio dżem jest jej 0,4%). To właśnie cała tajemnica działania tych środków. Krótko mówiąc nic, czego by już wcześniej nie wynalazła natura :)zelfix11

Teraz nie pozostaje nic innego tylko zabrać się do pracy i szykować kolejne przetwory. Pamiętajcie, że owoce powinny być dojrzałe i nie uszkodzone. Wiem, że często do dżemów stosuje się te już najbardziej „zmęczone”, ale moim zdaniem nawet dżem powinien wyglądać doskonale. To taki ukłon do wszystkich wzrokowców :) Zatem powodzenia w Waszych kulinarnych przedsięwzięciach i do zobaczenia.

{ 1 komentarz… przeczytaj poniżej lubdodaj swój }

LABADZIARKA Lipiec 26, 2010 o 14:20

JEST SPOKO CHYBA:)

Napisz Komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: