Waniliowe rożki

29 stycznia 2010

waniliowe-rozki-004Miło mi Was wszystkich znowu powitać. Jak co tydzień, mam dla Was nowy, słodki przepis. Dzisiaj znowu będziemy zagniatali ciasto i ciężko pracowali, ale mam nadzieję, że to Was nie odstraszy :) Zatem pokażę Wam jak zrobić Waniliowe rożki.

Oto składniki tego przepisu:

Ciasto:

250 g mąki pszennej

½ płaskiej łyżeczki Proszku do pieczenia Dr. Oetkera

125 g cukru

1 Cukier wanilinowy 8 g Dr. Oetkera

3 żółtka

200 g miękkiego masła lub margaryny

125 g obranych i zmielonych migdałów

Do dekoracji:

50 g cukru pudru

1 Cukier wanilinowy 8 g Dr. Oetkera

waniliowe-rozki-018Szkoda czasu, do roboty :) Najpierw mieszam mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia i razem przesiewam przez sitko do miski. Dzięki takiemu zabiegowi mąka będzie bardziej sypka i lepiej połączy mi się z proszkiem. Do miski dodaję również cukier, cukier wanilinowy, żółtka, tłuszcz i migdały. Teraz będę zagniatała ciasto za pomocą miksera. Mam nadzieję, że macie specjalne końcówki do zagniatania bo teraz właśnie się nam przydadzą. Tutaj mała uwaga, zaczynam od wolnych obrotów, a następnieje zwiększamy wyrabiając ciasto. Kiedy jest już ładne i jednolite, przekładam je na oprószoną mąką stolnicę i jeszcze raz zagniatam rękoma. Mówiłam, że będzie dużo pracy dzisiaj ;) Teraz wstawcie ciasto na ok. 1 godzinę do lodówki.

waniliowe-rozki-026Formowanie. Z ciasta robię wałeczki takie o grubości ołówka, a następnie kroję je na 5, 6 centymetrowe kawałki. Żeby takie „kluseczki” miały odpowiedni kształt, muszę zrolować trochę cieniej końce i pozaginać je w kształt podkówek. Wykładam ciastka na blachę i wkładam do piekarnika na jakieś 10 minut (piekarnik gazowy i elektryczny musi być rozgrzany do temperatury 180 stopni).

Póki rożki mam jeszcze w piekarniku, cukier puder przesiewam wraz z cukrem wanilinowym. Jak tylko wyjmę rożki, to jeszcze takie gorące posypię tą mieszanką.

To już wszystko. Myślę, że po ciężkiej pracy, rożki na pewno będą Wam smakowały :) Jeśli macie ochotę, to zapraszam do mojej galerii i komentowania przepisu. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu!

Napisz Komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: