Fixy do ciast

26 lutego 2010

jablecznik_fix_NOWA SIATKA_front copyWitam wszystkich serdecznie. Nadchodzi wiosna i zaczynamy piec pyszne ciasta z owocami (jabłecznik, biszkopt z truskawkami czy innymi owocami sezonowymi), czy też sernik lub karpatkę na świąteczny stół :) Dla mnie taki deser świąteczny to podstawa. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kilka produktów, które mogą pomóc Wam upiec wcześniej wymienione przeze mnie ciasta. Jeśli mieliście kiedykolwiek problem z rozpadającymi się jabłkami w szarlotce czy z niewyrośniętym biszkoptem, to może to być dla Was dobre rozwiązanie.

No dobrze, o to z czym mamy do czynienia:

Biszkopt – fix. Najkrócej mówiąc, ten dodatek ma sprawić, że nasz biszkopt będzie puszysty i stabilny. Po prostu będzie nam go łatwiej pokroić. Pewnie nie raz denerwowaliście się przy dzieleniu biszkoptu na blaty :) Sama to dobrze znam. A jeszcze jak się człowiek spieszy to już w ogóle (powiedzmy, że bita śmietana nam spływa, a tu biszkopt jeszcze nie pokrojony-choć na śmietanę również mam sposób :)). Tutaj mamy jeszcze dodatkowe ułatwienia, a mianowicie nie musimy rozdzielać białka od żółtka (jajka ubijamy w całości), nie musimy dodawać mąki ziemniaczanej i cukru pudru (wystarczy zwykły cukier), a kiedy dosypiemy kakao otrzymamy biszkopt czekoladowy.

Jabłecznik – fix. W tym cieście chodzi głównie o jabłka. Dzięki temu dodatkowi nie będą one nam się rozpadały, a sok nie będzie wypływał z ciasta czy wsiąkał w nie (dzięki czemu unikniemy zakalca). W tym fixie mamy pewną zawartość cynamonu, tak więc o doprawianie jabłek też nie musicie się martwić. Zapach cynamonu musi się unosić z każdej szarlotki :)

Fix do karpatek. Ten fix pomaga nam zrobić ciasto ładnie wyrośnięte i stabilne. Co równie ważne, ciasto nie wysycha tak szybko jak to się często niestety zdarza. Dodatkowo nie pochłania wilgoci z kremu. Krótko mówiąc będziemy mieli piękne, chrupiące i pachnące góry karpatkowe :)

Ostatni produkt to Sernik – fix. Ten dodatek najbardziej przyda się tym z Was, którzy lubią piec sernik z własnego twarogu (mielonego własnoręcznie). Taki sernik zabiera zawsze więcej czasu, ale niektórzy po prostu wolą wszystko zrobić własnoręcznie. Ten fix wiąże wodę z twarogu, dzięki czemu sernik będzie bardziej puszysty, delikatny i nie opadnie. Oczywiście jeśli nie chcecie spędzać wielu godzin mieląc twaróg własnoręcznie, ten dodatek sprawdzi się znakomicie również z mielonym twarogiem, który już Wam przedstawiałam.

To już wszystko. Jeśli chcecie więcej ciekawostek dotyczących tych produktów, wejdźcie na specjalną stronę Dr. Oetkera poświęconą im właśnie. Możecie tam dodatkowo pochwalić się własnymi przepisami, pozyskać parę cennych rad, a także inspiracji. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis był dla Was ciekawy. Za tydzień robimy Straciatellę, tak więc wszystkich zapraszam serdecznie!

Napisz Komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: