Dzień dobry. Miło mi znowu Was gościć :) Dzisiaj, zgodnie z obietnicą, robimy pyszny i bardzo prosty deser, a mianowicie Stracciatellę. Co prawda pogoda na razie nie zachęca do jedzenia schłodzonych deserów, ale może właśnie w ten sposób uda nam się ją zaczarować :)
Do tego deseru potrzebuję:
250 ml zimnego mleka
Kilka biszkoptów
Mleko do ich nasączenia
Po pierwsze wlewam do miski 250 ml zimnego mleka. Potem wsypuję cały proszek z torebki i miksuję wszystko na najwyższych obrotach przez 3 minuty. Teraz nasączam biszkopty mlekiem i układam je w pucharkach. Na to idzie masa, którą przed chwilą zmiksowałam. W środek jeszcze jeden, dwa biszkopty, trochę masy i na koniec kawałek czekolady. Całość posypię wiórkami z czekolady i mogę umieścić pucharki w lodówce. Godzina lub dwie w zupełności wystarczą. Deser musi się porządnie schłodzić :) Pamiętajcie, że możecie dodać coś od siebie do wystroju.
To cała robota. Tak jak pisałam, ten deser jest bardzo prosty w przygotowaniu, a najwięcej czasu zabiera chłodzenie go w lodówce. Zapewniam jednak, że rodzina i goście będą zadowoleni :) Tradycyjnie już zapraszam Was do mojej galerii zdjęć, oraz do przeczytania następnego wpisu już za tydzień. Do zobaczenia!
