Witam, miło mi znowu do Was pisać :) Tak jak obiecywałam wcześniej, dzisiaj będziemy piekli Czekoladowego jeżyka. Tym razem będzie to troszkę pracochłonne ciasto, ale jestem pewna, że każde z Was sobie z nim poradzi.
Oto, czego potrzebuję do tego przepisu:
Ciasto:
100 g miękkiego masła lub margaryny
150 g cukru
1 Cukier wanilinowy 8 g Dr. Oetkera
szczypta soli
3 jajka
100 g startej czekolady
50 g mąki pszennej
1 Budyń o smaku czekoladowym Dr. Oetkera
2 płaskie łyżeczki Proszku do pieczenia Dr. Oetkera
2 łyżki mleka
75 g obranych i zmielonych migdałów
Do dekoracji:
1 Polewa gotowa de Luxe gorzka Dr. Oetkera
40 g migdałów pokrojonych w słupki
Pierwsza rzecz, jaką zrobię to utarcie tłuszczu na jednolitą masę. Potem do miski dodaję cukier, cukier wanilinowy, sól, a następnie stopniowo po jednym jajku i startą czekoladę. Jeśli macie problem ze starciem czekolady, włóżcie ją na godzinkę do zamrażalnika. Teraz w oddzielnej miseczce wymieszam mąkę z budyniem i proszkiem do pieczenia. Muszę tą mieszankę jeszcze przesiać żeby nie było grudek, a następnie dodaję ją do masy, ale po jednej łyżce, na przemian z mlekiem. Pamiętajcie, żeby ciągle mieszać. Ostatnia rzecz, którą muszę zrobić to dodanie migdałów i ostateczne wymieszanie masy. Teraz mogę ją już przełożyć do formy, którą wcześniej porządnie natłuściłam. Udało się :) Pozostaje mi już tylko umieścić formę w piekarniku na jakieś 40 minut (gazowy i elektryczny – rozgrzany do 180 stopni).
Kiedy wyjmę ciasto, odkładam je do ostygnięcia. W międzyczasie rozpuszczę polewę w kąpieli wodnej. Czas na dekorację. Polewę delikatnie wylewam na ciasto. Teraz trzeba uważać, żeby nie spłynęła z ciasta :) Następnie dodaję migdały pokrojone w słupki i już moje ciasto przypomina wspomnianego wcześniej jeżyka.
No i już – zrobione. Mam nadzieję, że będzie Wam wszystkim smakowało. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało piszcie. Zapraszam Was do galerii zdjęć z robienia tego przepisu i do zobaczenia za tydzień!

